Na statku
Płynąc statkiem z jednej wyspy na drugą serwowano mnóstwo przysmaków, którym nie mogli oprzeć się najbardziej zagorzali odchudzający się, przestrzegający swoich diet, a i weganie i wegetarianie mieli olbrzymi problem. Różnorodność, oraz niesamowita ilość dań przyprawiała wczasowiczów o zawrót głowy. Organizatorzy nie wierząc własnym oczom chwytali się za głowy, wątpiąc czy oby są na właściwej wycieczce.
zioła toskańskie
Królowały : tatar z polskiego śledzia podany z jabłkiem i cebulą w śmietanie, tatar z wędzonego łososia z kaparami i zielonym koprem, staropolskie wędliny zimnym dymem wędzone, górskie rydze, Wykwintne pierogi z grzybami i musem truflowym podane z płatkami prawdziwka zrumienionymi na maśle, rosół dworski na dukatach, tradycyjny polski barszcz czerwony z pierożkami z jagnięciną. Wspaniałe sałatki na korzyść których przemawiały cudownie skomponowane w swoim niesamowitym składzie zioła toskańskie mające na celu podniesienie wykwintnego smaku potrawy i wiele jeszcze innych przysmaków, których nie sposób po prostu wymienić. Uczestnicy wycieczki byli tak zajęci jedzeniem, smakowaniem potraw i komentowaniem tych wszystkich wspaniałości, że zapomnieli o całym świecie. Wszyscy byli bardzo zadowoleni i z uśmiechem na twarzach umawiali się na następny urlop.
Najnowsze komentarze